Przygoda z kamieniami część 1

Jak już pisałem w poprzednim poście tydzień temu miałem atak woreczka żółciowego. Dzisiaj znam juz diagnozę i niestety nie jest dobrze. Wczoraj miałem robione kolejne usg jamy brzusznej, które wykazało, że mam kamienie w woreczku zółciowym i w przewodzie zółciowym głównym. W woreczku jest jeden duży kamień i duuużo, dużo małych, natomiast w przewodzie żółciowym są 2 lub trzy, które skutecznie blokują przepływ żółci. Dzisiaj udało mi się dostać na konsultację chirurga, który potwierdził diagnozę i wystawił mi skierowanie do szpitala na operację/zabieg usunięcia woreczka zółciowego oraz drugie na ECPW aby usunąć kamień z przewodu.

Powiem szczerze, że dopiero teraz zaczyna się prawdziwa przygoda z kamieniami bo to wszystko co było do tej pory (no może z wyjątkiem samego bólu) to był mały pikuś (często tak mówię ale napisane wygląda dziwnie 🙂 ).

Faktem jest, że wszystko to co działo się do tej pory, działo się w obrębie prywatnej służby zdrowia – za którą płaci mój pracodawca i z wyjątkiem małych problemów z kolejką do USG wszystko zamknęło się w ciągu dwóch, maksymalnie trzech dni. Od razu mówię, żeby powstrzymać komentarze, tych którzy muszą liczyć na państwową służbę zdrowia, że nie narzekam. Chcę tylko podkreślić, że prywatna służba zdrowia załatwia problem dostępu do lekarza pierwszego kontaktu i do specjalistów w celu wykonania badań, przeglądu zdrowia itp. W przypadku poważnych problemów, które wymagają zabiegu w szpitalu niestety wszyscy stają przed ścianą dostępu do lekarza w państwowej służbie zdrowia. Oczywiście można zrobić część zabiegów w prywatnych klinikach czy szpitalach ale koszty takich zabiegów są bardzo wysokie i większości społeczeństwa po prostu na to nie stać.

Wracając do tematu moich problemów: mam skierowanie do szpitala na zabieg/operację i teraz muszę znaleźć szpital, w którym te zabiegi będzie można wykonać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wprowadź prawidłową wartość: *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.