Kończy się właśnie marzec więc czas na krótkie podsumowanie miesiąca. Udało się bez większych problemów wykonać zaplanowane treningi – lącznie zrobiłem 8 treningów z łącznym przebiegiem 50 km. Nie jest to wielkie osiągnięcie ale grunt to trzymać się założeń. Powolutku wrócimy do formy i normalnego trenowania. W między czasie zmieniłem pracę i w początkowym okresie wypadł mi jeden tydzień treningów ale to było wkalkulowane w plan działania.
Podsumowanie miesiąca wygląda następująco:
Ogólnie jestem zadowolony i czekam na kolejne treningi.
